W serwisie Origin pojawiły się informacje o Project Redlime od Starbreeze, który okazał się być tym co zakładano, czyli wskrzeszeniem prawie dwudziestoletniej marki. Wiadomość z serwisu szybko zdjęto, ale Internet tak czy inaczej zawrzał.
Fabuła gry będzie miała miejsce w roku 2069 w świecie rządzonym przez Syndykaty, czyli wielkie korporacje, które o klienta walczą na wszelkie sposoby. My wcielimy się w Milesa Kilo, prototypowego agenta Eurocorp, którego wszczepy pozwolą mu posiadać ciekawe umiejętności.
Najważniejszą zmianą w stosunku do oryginału będzie chyba jednak przejście z widoku izometrycznego i czegoś w rodzaju taktycznego RPG akcji do widoku FPS, choć pewnie nie będzie to najzwyklejsze w świecie strzelanka.
Na więcej informacji musimy na razie poczekać, a sama gra ma do nas trafić na początku przyszłego roku.