Benoit Sokal od początku wiedział, że powstanie Syberia 2. Nie zdawał sobie sprawy, że będzie to gra komputerowa.JAK TO Z SOKALEM BYŁOAby dokładnie zrozumieć zawiłą sytuację Syberii, należy cofnąć się grubo ponad 20 lat wstecz. W końcu lat 70. i na początku 80. Sokal zajmował się komiksem. Współpracował z kilkoma francuskimi magazynami rozrywkowymi (m.in. A Suivere), a nawet zdobywał nagrody na rozmaitych konwentach i zlotach. W latach 90. zainteresował się grafiką komputerową. Pierwotnie chciał ją wykorzystać jako 'dopieszczacz' do swoich autorskich projektów, lecz szybko uznał, że przyszłość jego zawodu leży w grach komputerowych. Pierwszy projekt, w który się zaangażował - Amerzone: Testament Odkrywcy - zdobył wiele cennych nagród i przyniósł mu małą fortunę. W Polsce wydała go firma CODA.Pod koniec lat 90. Sokal postanowił napisać komiks Syberia dla jednego z zaprzyjaźnionych wydawnictw. Pracował nad nim przez wiele miesięcy, zbierając dane i szukając inspiracji dosłownie wszędzie: w gazetach, programach telewizyjnych, filmach akcji czy wspomnieniach podróżników. Gotowy szkic przestawił znajomym, prosząc o konsultacje. Ci wyrazili zainteresowanie i... mniej więcej na początku 2000 roku do Sokala zgłosiła się firma Microids, wyrażając wielką ochotę wydaniem Syberii w wersji komputerowej. Ojcowi Amerzone zagwarantowano odpowiedni budżet, więc długo się nie zastanawiał. Tak właśnie powstała gra, która dla wielu stała się symbolem renesansu przygodówek w jakże trudnej dla tego gatunku sytuacji anno domini 2002.I najważniejsze - z racji swoich rozmiarów komiks nie został w całości przeniesiony na ekran komputera. Wiele wątków ucięto, wiele pozostawiono bez odpowiedzi. Najważniejsze jest jednak to, że wątki fabularne Syberii dotarły jedynie do 60 strony 120-kartkowego dzieła. Oznacza to, że drugie tyle atrakcji Sokal zaprezentuje nam w części drugiej. SŁOWO SEQUEL NIE OZNACZA 'KICHA'Nad grą Syberia 2 męczy się niemalże ta sama ekipa co nad częścią pierwszą - zmieniły się zaledwie trzy osoby. Dzięki temu każdy doskonale wie, czym powinien się zająć i jaka jest jego rola w zespole. Praca posuwa się kilkukrotnie szybciej niż w przypadku części pierwszej: programiści mają już gotowe narzędzia, graficy korzystają ze starych projektów, projektanci zdają sobie sprawę z lokalizacji tzw. punktów krytycznych i wiedzą, jak należy je obchodzić.Nie wiadomo zbyt wiele o fabule drugiej części gry. Według nieoficjalnych informacji w centrum uwagi znów znajdzie się urodziwa Kate. Dziewczyna zdecyduje się porzucić swoje dotychczasowe życie i zamieszkać w odległym kraju wraz z leciwym konstruktorem. W Syberii 2 nie zabraknie też sympatycznego Oscara, a także kilku postaci znanych graczom z jedynki. Nie zabraknie jednak nowych NPCów: łącznie gracz będzie mógł porozmawiać z 25 osobami i 10 animalsami. Czemu aż tyle? Według Sokala pierwsza część miała zbyt mało postaci niezależnych, przez co niektóre lokacje wydawały się straszliwie puste. Teraz ma to się zmienić. I jeszcze jedno - wzrośnie stopień interaktywności dialogów. A skoro już o lokacjach wspomniałem... W grze zwiedzimy cztery nowe miejsca z olbrzymim miastem Romansbourg na czele. Autor programu twierdzi, że będzie ono dużo większe niż takie Valadilaine, w dodatku szalenie ponure i tajemnicze. W jego centrum mieści się gotycki klasztor, jest też stacja kolejowa, zameczek i wiele innych klimatycznych zakątków. Same zagadki - kwintesencja gry przygodowej - mają przypominać te z pierwszej części. Także ich poziom trudności będzie zbliżony, przy czym Sokal zapowiada w wywiadach kilka łbołamów, które zatrzymają gracza na dłużej. Ponadto zadania mają być znacznie lepiej wkomponowane w scenariusz, który (nawiasem mówiąc) ma być dużo spójniejszy. Od strony technicznej program niewiele się zmieni. W wywiadach można znaleźć bardzo skąpe informacje na temat ulepszonej animacji postaci oraz drobnych efektów w postaci dymów, cieni i migotających światełek. Wzrośnie liczba interakcji z otoczeniem, zaś w czasie prowadzenia dialogów kąt patrzenia kamery ma się dynamicznie zmieniać.TRÓJKI NIE BĘDZIEPremiera drugiej Syberii zapowiadana jest na koniec 2003 roku. Niemal na pewno gra odniesie olbrzymi sukces w Europie, zaś w Stanach Zjednoczonych sprzeda się przeciętnie. Mieszkańcy USA nie przepadają bowiem za klasycznymi przygodówkami, gustując w platformówkach i grach TPP. Niestety, dobre wyniki finansowe nie przekonają Sokala do rozpoczęcia prac nad Syberią 3. Sympatyczny Francuz (z domieszką krwi belgijskiej) zarzeka się, że druga część gry zakończy wszystkie wątki i raz na zawsze zamknie historię prawniczki Kate, która wyruszyła na poszukiwania tajemniczego konstruktora maszyn, Hansa Voralberga...
Syberia II
Syberia II
Michał Zacharzewski
Źródło artykułu: 