Bioshock InfinitePrzyzwyczailiśmy się ostatnio do tego, że jeżeli jakiś tytuł ma się dobrze, zbiera świetne oceny i zarabia sporo pieniędzy, to szybko dowiadujemy się o jego kontynuacji, a potem nie musimy na nią długo czekać. Od premiery minęło już 6 lat, a kolejnej części ani widu, ani słychu. Dlaczego?
"Wydawca w tamtym czasie pytał nas o chęć zrobienia SWAT 5, ale nie wiedzieliśmy co jeszcze moglibyśmy w tym temacie zrobić", powiedział Ken Levine, współzałożyciel Irrational Games, w wywiadzie dla Videogamer.com.
Prócz braku pomysłów na rozwinięcie serii do zaniechania kontynuacji przyczynił się także sukces BioShocka, co sprawia, że powrót do bardziej tradycyjnych, realistycznych strzelanek jest raczej niemożliwy.
"Obecnie trzeba naprawdę postarać się żeby zrobić realistyczną strzelankę, bo jest ich tyle, że różnice między nimi są bardzo małe, więc diabeł tkwi w najdrobniejszych szczegółach. Nikt natomiast nie zrobił jeszcze gry o latającym mieście w roku 1912, więc nawet jeśli damy ciała to nikt nie zauważy".
Co ciekawe Irrational Games miało pomysł na to by serię SWAT przemienić w strzelankę z zombiakami, ale pomysł upadł, choć na stronie firmy znajdziemy jeszcze projekty do takiej gry. Najnowszym dziełem studia będzie , którego premiery możemy spodziewać się w przyszłym roku.