Koszta afery z hakerami Sony wycenia na około 170 milionów dolarów, ale strata ta przypada na okres finansowy, w którym oddział firmy zajmujący się grami zarobił 435 milionów dolarów, więc sytuacja nie będzie miała wpływu na budżety zespołów pracujących nad grami i sprzętem.
"Są to straty, które będziemy musieli wziąć pod uwagę, ale z drugiej strony mieliśmy bardzo silny rok. Mam nadzieję, że te zyski pozwolą nam utrzymać działalność na tym samym poziomie, co gdyby takie ataki nie miały miejsca", powiedział Andrew House, szef europejskiego oddziału firmy, w rozmowie z serwisem GamesIndustry.biz.
Skutki trzęsienia ziemi są dużo poważniejsze głównie ze względu na wpływ katastrofy na ośrodki produkcyjne. Nie pozwoliło to firmie Sony określić konkretnych dat wydania konsoli przenośnej PSVita w rożnych rejonach geograficznych. Andrew House zapewnia nas, że firma usilnie pracuje nad oszacowaniem strat i jak tylko będzie gotowa, poda konkretne dane na temat pojawienia się sprzętu w różnych krajach.