Steam pozwoli na pożyczanie gier

Ostatnio sprawa używanych gier i wtórnego rynku jest na językach wszystkich graczy. Co zdecyduje się w tej sprawie zrobić Sony? Microsoft to zło wcielone, gdyż nie pozwala nam na pożyczanie i odkupywanie gier od innych. CliffyB krzyczy gdzieś, że wtórny rynek i produkcje AAA wykluczają się nawzajem. W całym tym gwarze natomiast Valve cicho wychodzi na środek i sugeruje, że być może niebawem będziemy w stanie dzielić się ze sobą grami na Steamie. W całej sali zapada cisza. Valve w triumfalnym geście unosi głowę i wychodzi z sali.

Tak wyobrażam sobie zawsze dyskusje w krytyce medium. O ile rzeczywiście nie wygląda to w ten sposób, to pojawiła się nadzieja na dzielenie się cyfrowymi kopiami gier w niedalekiej przyszłości. Skąd ona? Z kilku linijek ostatniej aktualizacji klientów Steama. Widoczne poniżej:

Co to oznacza? Być może niedługo będziemy w stanie powiedzieć „hej! Powinieneś zagrać w (tytuł gry). Czekaj, udostępnię ci ją z mojego Steama”. Powiedzcie to kilka razy na głos i zobaczcie jak wasze serce się cieszy. Możliwe, że nie będą na to pozwalać wszystkie gry. Może się to odbywać trochę na wzór tego, jak funkcjonują biblioteki Kindle – możemy wypożyczyć książkę znajomemu, jednak tylko na jakiś czas i nie każdą. Z drugiej strony, Steam zostawi pewnie tę decyzję w rękach samych twórców gier – w tym wypadku być może, pomimo udostępnienia tej opcji, żadnej gry nie będziemy w rzeczywistości w stanie wypożyczyć. A już na końcu opcji zawsze istnieje możliwość, że funkcja ta nigdy nie ujrzy światła dziennego. Ale na pewno byłoby miło, prawda?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!