Square Enix nie chce naszych pieniędzy, ale czasu

Dożyliśmy czasów, kiedy każdy chce nam dawać coś za darmo. No, może nie do końca. Ale taki ma być ogólny wydźwięk nowego projektu Square Enix - Core Online. W jego ramach, i owszem, możemy grać za darmo, ale równocześnie musimy być skorzy do obejrzenia stosownej dawki reklam.

Na początek w usłudze dostępne są wyłącznie dwie pozycje: Hitman: Blood Money oraz Mini Ninjas. Wkrótce jednak katalog zostanie poszerzony o dwie gry obrazujące przygody Lary Croft, jak również produkcję Gyromancer. Tytuły odpalane są w przeglądarce.

By zagrać, wystarczy pobrać specjalną wtyczkę Square Enix. Potem wybrana produkcja uruchamia się faktycznie za darmo, ale po dziesięciu minutach gracz musi obejrzeć stosowną serię reklam, by móc kontynuować zabawę. Można też zapłacić - pół dolara za odblokowanie poziomu lub pięć dolarów za całą grę.

W dowolnym momencie można “uzbierać” sobie godzinę zabawy. Square Enix zabiera się za “chmurę” w sposób nieco odmienny od Gaikai czy OnLive’a. Jak się Wam podoba takie podejście?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!