(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)Zdaniem producenta nowego Tekkena postacie, areny i techniki są trzema podstawowymi elementami, z których składają się wszystkie bijatyki. Nie uważa więc, by pobieranie dodatkowych opłat za "fundamenty" gry było uzasadnione. W rozmowie z Eurogamerem Harada nie ukrywa, że Namco Bandai wciąż naciska w sprawie materiałów do DLC i oczekuje, że gracze jednak będą płacić za dodatkowych wojowników czy areny. "Nie zmieniam swojego zdania" - mówi producent. "Tworząc bijatykę wszystkie niezbędne elementy powinny być od razu zawarte na płycie, ewentualnie oferowane za darmo jako DLC".
Harada uznaje, że płatne DLC powinno dotyczyć wyłącznie opcjonalnych dodatków, które nie wpływają bezpośrednio na samą rozgrywkę, czyli mowa o fragmentach ścieżki dźwiękowej czy dostępie do filmików. Producent Tekken Tag Tournament 2 zadeklarował nawet, że jeśli miałby wybierać między podpisywaniem się pod zawodnikami w płatnych DLC a odejściem z Namco, to być może zrezygnowałby z pracy. "Albo powiedziałbym, żeby znaleźli sobie kogoś innego do załatwienia tej sprawy" - dodaje.