Prezes Blizzarda, Mike Morhaime, stwierdził że jest to zaledwie nieznaczny spadek. „Jeśli chodzi o ilość subskrybentów, to zauważamy, że jest ona zależna od pory roku i czasu jaki minął od wydania ostatniego rozszerzenia. Im dalej od wydania dodatku, tym liczba grających jest mniejsza, co jest zupełnie normalne. Nasz zespół pracuje obecnie nad największą aktualizacją od czasu Cataclysm, która pojawi się jeszcze w tym roku”, mówi Morhaime.
Wczoraj informowaliśmy Was o pierwszych przeciekach na temat czwartego dodatku do świata World of Warcraft. Może ono okazać się jednak nie pełnoprawnym rozszerzeniem, a aktualizacją o której wspomina prezes firmy.
Od czasu końca czerwca, gdy zanotowano „jedynie” 11,1 miliona subskrybentów, World of Warcraft notuje już wzrosty – zapewnia Morhaime. Związane jest to z faktem wypuszczenia dodatku Cataclysm na chińskim, jednym z największych dla serii, rynków.
W pozyskiwaniu nowych klientów pomaga także system bezpłatnego triala, w którym możemy rozwinąć naszą postać do maksymalnie 20 poziomu.