Według doniesień serwisu Destructoid nieznany z nazwiska mieszkaniec Kalifornii zdecydował się pozwać Sony właśnie za narzucenie mu zakazu pozywania zbiorowego. Głównym argumentem w tej sprawie jest fakt, że twórcy PlayStation 3 postawili swoich klientów przed sytuacją bez wyjścia. W efekcie każdy musiał albo zrezygnować mimo woli ze swoich praw, albo też utracić dostęp do PlayStation Network.
Dodatkowo zaznaczane jest, że wszelkie zmiany w Terms of Service przeprowadzone zostały już po zakupieniu sprzętu, który to nabywany był z myślą o korzystaniu z PlayStation Network. Wspomina się także o małej dostępności online nowych przepisów, jak i braku wystarczających środków komunikacji z Sony.