„W ciągu minionych miesięcy zauważyliśmy, że istnieje duża korelacja pomiędzy dobrymi grami w 3D, a tym jak reagują na tę technologię klienci. Kiedy 3D nie działa zbyt dobrze lub gry w tej technologii nie są najlepsze, to klienci oczywiście sprzętem się nie zainteresują”.
„My chcemy aby twórcy gier dodawali technologię 3D tylko tam, gdzie rzeczywiście wnosi ona coś do rozgrywki. Nie jest to obowiązkiem. Trójwymiar rozszerzać ma doświadczenia płynące z gry”, dodaje Hocking.
Stwierdził także, że Sony zastanawiało się nad wprowadzeniem ekranu umożliwiającego widzenie w trójwymiarze do PlayStation Vita, ale z pomysłu zrezygnowano. Wyświetlacze w 3D, działające bez użycia okularów wymagają bowiem od gracza trzymania konsoli nieruchomo, a Vita stawia na używanie technologii Sixaxis i poruszanie sprzętem we wszelkich osiach.
„Chcieliśmy zaproponować ekran OLED o naprawdę, naprawdę wysokiej rozdzielczości i zdecydowaliśmy się na wyświetlacz 2D… przynajmniej za pierwszym razem”, kończy wypowiedź Hocking, sugerując dodanie trójwymiaru w kolejnej wersji Vity lub następnej konsoli przenośnej Sony.
Centralagier.pl: Wkrocz do fantastycznego i brutalnego świata Mythos