"Tak jak w przypadku Eye-Toya w czasach PS2, Move jest czymś czego trzeba najpierw spróbować. Trzeba się tym pobawić. Zrozumieć to. Wypróbować. Czy spodziewam się niesamowitego dnia premiery? Nie bardzo. Ale z Eye-Toyem było podobnie, a osiągnął spory sukces", powiedział Ray Maguire, wiceprezes Sony Computer Entertainment.
Maguire dodał również, że właśnie polecanie sobie nawzajem gry przez znajomych będzie czynnikiem, który pozwoli kontrolerowi Sony uzyskać przewagę nad Kinectem - propozycją od Microsoftu. Drugim wyznacznikiem sukcesu Move mają być gry i usługi jakie wykorzystywać będą ten sprzęt.
Premiera Move już wkrótce - 15 września.