„Z naszej perspektywy wygląda to tak, że Nintendo, jak zawsze, robi coś świeżego. Mają swój własny punkt widzenia, podobnie jak Sony. Mamy nadzieję, że osiągną sukces, ponieważ sami propagujemy 3D. Chcemy, żeby klienci mieli pozytywne doświadczenia z tą nowością”, mówi Dille.
„Nie widziałem osobiście ich technologii. Ludzie są nią jednak podekcytowani. Słyszałem, że jeśli przekrzywimy głowę w niewłaściwą stronę, to efekt 3D znika”.
„Mam jednak nadzieję, że 3DS będzie świetny i ludzie zainteresują się innymi platformami 3D. Jeśli odbiór tej technologii będzie pozytywny, to konsumenci naprawdę jej zapragną”.