Sony komentuje działania Anonymous

Wczoraj, grupa anonimowych użytkowników, działająca w Internecie pod nazwą Anonymous, poinformowała o tym, że planuje zaatakować serwery Sony. Działanie to ma wyrazić dezaprobatę zachowań japońskiego koncernu, który walcząc z piractwem wytacza sądowe rozprawy hakerom odpowiedzialnym za modyfikacje softu konsoli. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Wczoraj nie działały zarówno oficjalny, amerykański PlayStation Blog, cała witryna PlayStation.com (w tym jej polski oddział) oraz PlayStation Store dostępny z poziomu peceta. Problemy występowały czasem także przy dostępie do PSN z poziomu konsoli. Mimo, że witryny wracają dziś już do życia, to nadal niemożliwe jest zalogowanie się swoim PlayStation Network ID na stronie PlayStation.com.

Co na to Sony? „Wiemy, że niektórzy z Was mieli problemy z działaniem PlayStation Network. Pracujemy nad tym, żeby je w pełni rozwiązać i damy Wam znać jak tylko się to uda. Dziękujemy za wykazaną cierpliwość”, mówi Patrick Seybold ze SCEA.

Przypomnijmy, że grupa Anonymous specjalizuje się w atakach DDoS (Distributed Denial of Service), powodujące zajęcie wszystkich wolnych zasobów w systemie komputerowym lub usłudze sieciowej, skutecznie uniemożliwiając jej działanie. Jej celem padają firmy, których zachowanie nie spodobało się niektórym użytkownikom Internetu.Polecamy również:

10 gier, które (prawie) się nie zestarzały20 niezwykłych faktów ze świata gier

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!