Gra napisana w HTML 5 ma dość proste zasady. Wcielając się w postać o bliżej nieokreślonej płci, musimy biec. Biegnąc przed siebie zaś przyjdzie nam unikać wszelkiego rodzaju przeszkód, takich jak promienie unoszącego się nad ziemią satelity czy spadających głazów. W czasie tej gonitwy zbierać musimy zaś zioła i zmagać się z groźnymi bossami dość dużych rozmiarów.
Widzę to tak: im więcej będzie w popkulturze odniesień i obrazów związanych z marihuaną, tym bardziej ta zostanie zaakceptowana przez społeczeństwo - wypowiedział się Homan. Chcę, by gracze, którzy sięgną po moją grę, zakwestionowali stan rzeczy, na który musieli przystać. Jeśli ktoś po grze w Drugbound pomyśli „Hej! Walka USA z narkotykami w istocie ma podłoże rasowe!” to będę bardziej niż zadowolony.
Drugbound ukazać ma się już w grudniu.