W Hong Kongu nawet psy nie sypiają dobrze [SLEEPING DOGS]
Pamiętacie taką serię jak True Crime? Ja pamiętam, i to doskonale - przy odsłonie New York City z 2006 roku spędziłem mnóstwo czasu. To była naprawdę solidna gra. Sami więc rozumiecie, że nie wahałem się ani chwili, gdy usłyszałem, że jest szansa pograć w „duchowego spadkobiercę” cyklu. Na miejscu okazało się, że spadkobierca nazywa się „Sleeping Dogs”.