Słabe filmy? Bo ich twórcy nie grają

W wywiadzie dla serwisu MCV, Paul W.S. Anderson, reżyser wszystkich czterech filmów Resident Evil (a również nadchodzącego piąteg - Resident Evil: Retribution), wyjaśnił, czemu jego zdaniem tak trudno o dobry film bazujący na grze wideo. Otóż, jak zauważa, hollywoodzcy twórcy bardzo często nie mają zielonego pojęcia o marce, z którą pracują. Nie tylko nie grają w gry, które mają ekranizować, ale też nie mają o nich nawet najbardziej podstawowych informacji. Ta "strategia" jest wg Andersona bardzo krótkowzroczna.

Nie mogłem się doczekać pierwszego filmu z serii Tomb Raider. Obejrzałem go i nie okazał się zbyt dobry - mówi reżyser. Jego zdaniem taki stan rzeczy doprowadza do tego, że widzowie dają się "nabrać" na znaną markę, idą do kina na pierwszą część, a gdy okazuje się ona niewarta uwagi - tracą zainteresowanie.

Resident Evil 5Anderson podkreśla również, że cokolwiek nie mówiliby o nim w Internecie fani Resident Evil, sam jest wielkim miłośnikiem tej serii gier i nikt nie powinien mu zarzucać jej nieznajomości.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY