Jak pisze Nintendo Power, pierwsza część Silent Hill pojawi się na konsoli Nintendo. Tym samym zagadkę dotyczącą platformy docelowej mamy już z głowy. Nie będzie to jednak port, czy nawet remake tytułu z PSX, twórcy zapowiadają, że to coś znacznie więcej. Co prawda nadal grać będziemy jako Harry Mason, który szuka swojej córki, nadal będzie to to samo Silent Hill, ale co nieco się zmieni. Niektóre postacie mają odgrywać inne role, wydarzenia mogą mieć różną kolejność, a sama opowieść ma się rozwijać w różnych kierunkach. Producenci zapowiadają też, że gra ma stale śledzić nasze poczynania i dostosowywać się do naszego stylu gry. W zależności od tego możemy np. spotykać różne postacie w określonej kolejności. Zapowiedziano także spore wykorzystanie Wiilota, min. przy rozwiązywaniu zagadek, twórcy mówią także, że każde drzwi w grze będzie można otworzyć. Gra będzie mieć też odświeżoną oprawę graficzną.