Za ósmą część Silent Hill odpowiedzialne jest młode studio Vatra Games z siedzibą w czeskim Brnie. Panowie na każdym kroku podkreślają, że Downpour będzie zupełnie inne od poprzednich odsłon horroru Konami. Nasza przygoda ma przypominać to, co widzieliśmy choćby w Alanie Wake`u.
Wszystkie drogi prowadzą do...
Maniaków serii ucieszy pewnie wiadomość, że tym razem wylądujemy w zupełnie nowej, wcześniej przez nas niezbadanej, południowej części Silent Hill. Nie ujrzymy już znajomej szkoły, w której grasowały małe, demoniczne dzieciaki ani nie zajrzymy do szpitala, którego personel stanowiły jakże urocze pielęgniarki z tasakami. Ulice miasteczka, architektura budynków, parki, cmentarze – to wszystko ma być zupełnie świeże. Tak samo jak w poprzednich grach z serii miasteczko na Cichym Wzgórzu będzie miało dwa różne oblicza. Pierwsze – ponure z opustoszałymi ulicami i kryjącą się w cieniu tajemnicą, drugie – jeszcze bardziej ponure, kiedy ściany budynków pokryje rdza, a na powierzchnię wypełzną żądne krwi potwory.
Prison Break
Z tym wszystkim zmierzy się Murphy Pendleton, więzień z numerem RS273A na plecach. Historia zacznie się, gdy autobus transportujący skazańców, wśród których jest Pendleton, ulegnie wypadkowi. Główny bohater wygramoli się z wraku i korzystając z okazji, czmychnie do gęstego lasu.