Shogun II: Total War - zapowiedź

Shogun II: Total War - zapowiedź

Dwie ostatnie odsłony Total War były ze wszech miar epickie. W Empire zdobywaliśmy świat, przepływając oceany. Napoleon oferował największe, jak do tej pory, bitwy z udziałem tysięcy żołnierzy i świetną, dopracowaną kampanię, w której podbijaliśmy Europę. Nic to. Siódma część gry zabierze nas z powrotem na mały archipelag japoński do Kraju Kwitnącej Wiśni. Zaskoczenie?

Znowu rewolucja?

Producent przeniesie nas do XVI-wiecznej, ogarniętej wojną domową Japonii. Będzie to mniej więcej ten sam okres, który przedstawiono w pierwszym Shogunie. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że Creative Assembly dołoży wszelkich starań, aby uczynić z Shoguna II tytuł windujący serię na wyraźnie nowy poziom. Nie będzie to może tak duży skok jak w przypadku Medievala II i Empire, ale fani serii powinni być zadowoleni.

Japonia to inna kultura, historia, tradycja. To nie miejsce na rozpasane legiony Napoleona, zaborczą politykę europejskich władców i wyniszczającą walkę z barbarzyńcami. W Japonii rządzi honor, duma i wreszcie – nieśmiertelni samuraje. Gra ma być po prostu piękna. Dzięki poprawionej grafice wojownicy na polu bitwy będą wyglądać jak wyjęci z jakiegoś obrazu. Okuci w imponujące zbroje zaprezentują się niezwykle dumnie, może złowrogo, ale na pewno olśniewająco.

O dominację w kraju i tytuł szoguna powalczy osiem zróżnicowanych, mających własną historię i kulturę klanów, dowodzonych przez wodzów zwanych daimyo. Japonia to kraj raczej niewielki i na mapie strategicznej nie będzie prezentować się imponująco, ale właśnie dlatego producent więcej uwagi poświęca na dopracowanie szczegółów. Ujrzymy maksymalnie dopieszczoną mapę strategiczną. W końcu przestaniemy traktować prowincje jak kolejne obszary do podbicia. Mają się one pod wieloma względami wyróżniać na tle tych z poprzednich edycji serii. Póki co jednak konkretów brak.

** Sun Tsu i jego „Sztuka wojny”**

Nie oczekujmy zbyt wielu rodzajów jednostek do rekrutacji. Trzon każdej armii będą stanowić wojownicy piesi (bushi), łucznicy, włócznicy i kawaleria. Nie będzie już tak, że jeden oddział piechoty jest lepszy od drugiego, bo ma technologię z „innej epoki”. Oznacza to po prostu tyle, że będziemy musieli mocniej wysilić szare komórki, z uwagą planując każdy ruch na polu bitwy. Przeciwnik ma walczyć mądrzej, ma lepiej kombinować, planować i w efekcie częściej z nami wygrywać. A gdy dodamy do tego fakt, że w jednej bitwie będzie mogło uczestniczyć aż 56 tysięcy wojowników, to wypada tylko zacierać ręce i zbierać kasę na nowego peceta, który to wszystko udźwignie.

Podobnie jak w Napoleonie nasi generałowie zdobędą unikatowe umiejętności. No i nowość. Na polu bitwy pojawią się jednostki specjalne: potężni bohaterowie, najlepsi z samurajów. W ramach eskorty staną u ich boku wierni uczniowie. Bohater ma mieć własne nazwisko, wyróżniający go strój i powodować swoją obecnością wzrost morale innych oddziałów. Wzbudzi on respekt wśród przeciwników, którzy będą pierzchać na sam jego widok. Inspiracją dla producenta była tu historia pewnego mnicha Benkei, który podobno, stojąc na moście, w pojedynkę przez jakiś czas powstrzymywał marsz wrogiej armii.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟