Od 1 sierpnia pojawianie się tego typu motywów w reklamach gier spotka się z szybką reakcją ministerstwa, które zamierza "krytykować i edukować" (!) wszystkich, którzy angażują się w taki "wulgarny marketing".
Prawo to wprowadzono w odpowiedzi na coraz częstsze wykorzystywanie w kampaniach marketingowych gier postaci, wywołujących przynajmniej niejednoznaczne skojarzenia. W promocji jednej z gier online pojawiła się modelka znana ze swojej seks-taśmy, inna firma zdecydowała się zaś wprost na wykorzystanie wizerunku gwiazdy porno.
Co warte podkreślenia, przepis w żaden sposób nie odwołuje się do treści samych gier.