Sensor ruchu Kinect do konsoli Xbox 360 został stworzony z myślą o grach dla każdego. Wystarczy stanąć przed ekranem i bawić się bez użycia jakichkolwiek kontrolerów. Pomysłowi programiści pokazali jednak, że Kinect może mieć zastosowanie również w innych, mniej rozrywkowych dziedzinach życia. Stosowne oprogramowanie pomaga w wykrywaniu autyzmu, naukowcy szukali też sposobu wykorzystania Kinecta na sali operacyjnej. Okazuje się, że pomysłów jest cała masa, z czego chętnie korzysta producent urządzenia - Microsoft.
Microsoft Accelerator (cykliczny, trzymiesięczny program tematyczny) związany z Kinectem zaowocował opracowaniem wielu innowacyjnych zastosowań dla tego niepozornego akcesorium do gier. Escapist przywołuje efekty pracy poszczególnych zespołów: jedna z ekip skupiła się na przystosowaniu Kinecta do potrzeb sali chirurgicznej, dzięki czemu lekarz może zdalnie kontrolować przebieg tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego. Inny zespół wpadł na pomysł dostosowania sensora do potrzeb fizjoterapeutów. Kinect mógłby też pomagać ludziom starszym i alarmować rodzinę/opiekunów w momencie, gdy obserwowana osoba upadłaby w polu widzenia sensora.
Kinect w służbie zdrowia to jednak nie jedyne pomysły uczestników Microsoft Accelerator. Przykładowo pewien zespół postanowił przełożyć działanie sensora na potrzeby sklepów meblowych. Potencjalny klient po wejściu do takiego sklepu miałby za pomocą odpowiedniego stanowiska z Kinectem możliwość ustawiania mebli w wirtualnej przestrzeni własnego pokoju. Taka ręcznie kontrolowana symulacja z pewnością spodobałaby się osobom, które nie potrafią sobie wyobrazić danej rogówki czy segmentu w przestrzeni swojego M.
Microsoft rozpoczął sprzedaż Kinecta dla konsoli Xbox 360 jesienią 2010 roku. Początkowe zastosowanie wyłącznie w grach zostało szybko uzupełnione o amatorskie inicjatywy - żeby tylko wspomnieć o sterowaniu robotem, który głaszcze kota. Microsoft nie pozostał obojętny na pomysłowość domorosłych programistów i kilka miesięcy temu wprowadził do sprzedaży Kinecta z oficjalnym wsparciem i oprogramowaniem dla systemu Windows. Ostatni program Accelerator jest kolejnym przejawem zainteresowania firmy w propagowaniu szerokiego zastosowania tej technologii - nie tylko w celach rozrywkowych.