Po tym, kiedy The Cave ujrzało już światło dzienne, Gilbert postanowił jednak zacząć działać na własną rękę. Informacją tą podzielił się na blogu, gdzie, obok załączonego modelu mapy do gry, mówi on o swoich przyszłych planach.
Chcę podziękować wszystkim wspaniałym ludziom z Double Fine za ich ciężką pracę nad The Cave. Pracowanie z nimi przez ostatnie dwa lata było dla mnie przyjemnością. Tak wiele radosnych chwil. Będę za nimi tęsknił. Oczywiście pragnę też podziękować Timowi [Schaferowi], za możliwość pracy tam i tworzenia The Cave.
Co więc planuje w tej chwili Gilbert? Zamiar ma dalej współpracować z Claytonem Kauzlaricem, z którym wcześniej już pracował nad DeathSpankiem. Mają ponoć na boku jakiś projekt gry na iOS-a, która nazywać się ma (Wyzwanie: powiedzcie to trzy razy szybko na jednym wdechu!) Scurvy Scallywags in The Voyage to Discover the Ultimate Sea Shanty: A Musical Match-3 Pirate RPG. Zainteresowani tym projektem ucieszą się z pewnością tym, że Gilbert obiecał ujawnienie kilku obrazków z owej gry o niecodziennym tytule w ciągu następnych kilku dni.
Z drugiej strony może powinniśmy się zastanowić co stanie się teraz z Double Fine. Wciąż trwają prace nad sławnym projektem Double Fine Adventure, których postęp mogą śledzić wszyscy, którzy zdecydowali się wpłacić pieniądze na projekt. Tych, którzy nie są w stanie śledzić prywatnego forum projektu, a jednak wciąż czekają na grę, uspokoję, że prace nad nią trwają i wy też wkrótce będziecie w stanie się o tym przekonać. Gilbert natomiast wciąż uczestniczyć będzie w projekcie – po prostu nie z ramienia samego studia.