Rockstar nie skończył z otwartym światem

Okazuje się, że tzw. sandboksy nie przejadły się Rockstarom. I nie chodzi tylko o fakt, że zarabiają one mnóstwo pieniędzy. Twórcy nie wyczerpali jeszcze swoich pomysłów na ten gatunek.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/b/a/5/ba5935b0c9f3fed6103996ded58c14f5/ccf2f34660aef0ffab14fd89d56ce228/recenzja_red_dead_redemption.mov', });Recenzja Red Dead RedemptionDan Houser, jeden z założycieli Rockstar, zdradził w wywiadzie z serwisem IGN, że przyszłość studia będzie związana z sandboksowymi grami.

"Jestem przekonany, że gry z otwartym światem są naprawdę interesujące. Zrobiliśmy ich już z 10, ale wciąż mnie nie nudzą. Jak na razie dopiero zaczęliśmy badać ich potencjał".

Houser nie dał się naciągnąć na zwierzenia, jakie plany ma firma na przyszłość, zapewniając, że ich priorytetem jest tworzenie "fajnych" gier, bez względu na napis na pudełku.

Najnowszą propozycją studia będzie wskrzeszenie nowojorskiego gliniarza w Max Payne 3, tym razem w zupełnie nowych okolicznościach przyrody.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY