The Adventures of Dash - taki tytuł nosi zapowiedziana platformówka 2D z mocnym naciskiem na rozwiązywanie zagadek. Gra ma opowiadać historię Dasha, 9-letniego chłopca cierpiącego na narkolepsję, która to przypadłość sprawia, że niepozorny bohater nie kontroluje momentu zapadania w sen. Jak się okazuje, zasypianie w najróżniejszych miejscach będzie ważnym elementem The Adventures of Dash, przenoszącym chłopca do poszczególnych etapów gry.
Bowling na filmie promocyjnym zapowiada, że The Adventures of Dash połączy ideę eksploracji otwartego świata, zbierania rozmaitych przedmiotów, rozmawiania z niegrywalnymi postaciami i rozwiązywania zagadek z pokonywaniem unikatowych poziomów, do których wkroczymy we śnie. Założenie jest takie, że absolutnie każdy etap-sen będzie stworzony w innym stylu i z wykorzystaniem innej mechaniki rozgrywki. Oczywiście całość pozostanie w konwencji platformera 2D, ale to, czy bohater w danej krainie będzie machał mieczem, czy unosił się w powietrzu, zależy od twórcy konkretnego poziomu. Próbkę zróżnicowania widzimy na filmie, na którym zawarto fragmenty eksploracji świata "na jawie" i trzy poziomy senne. Faktycznie wyglądają całkiem inaczej.
The Adventures of Dash trafiło na Kickstartera, by zebrać co najmniej 400 tysięcy dolarów. Gra zmierza w pierwszej kolejności na PC, Mac, Ouya i komputery z Linuksem, by z czasem trafić na urządzenia przenośne/dotykowe z Androidem i iOS. Za pieniądze zarobione ze sprzedaży tych wersji gry (lub przy zebraniu większej kwoty niż zakładane minimum), studio planuje opracować także odsłony na konsole. Jeśli wszystko pójdzie po myśli twórców, w The Adventures of Dash zagramy w listopadzie 2013 roku.