Retro - Donkey Kong Country

Retro - Donkey Kong Country

Od strony fabularnej napotykamy delikatny powiew świeżości. Tym razem nie musimy nikogo ratować, nawet świat jest bezpieczny. Chodzi o zwykły rozbój w biały dzień. Nasz bohater, Donkey Kong, zostaje okradziony z najcenniejszej rzeczy, jaką miał, czyli góry bananów. A że był do niej bardzo przywiązany, wyrusza w niebezpieczna misję, aby wymierzyć sprawiedliwość. I nie wyrusza w nią sam. Zabiera ze sobą swojego bratanka Diddy Konga. W końcu – co dwie małpy, to nie jedna.

Owym duetem kierujemy przez całą grę i zmieniamy postacie, kiedy tylko mamy na to ochotę. Donkey ma więcej pary w łapie, zaś Diddy jest szybszy i niższy, co ułatwia uchylanie się przed przeszkodami. A możliwości poruszania mamy wiele. Oprócz standardowego biegania i skakania można się turlać, czołgać, a nawet pływać. Potrzebujemy tych zdolności do przedzierania się przez masę najróżniejszych poziomów, których jest aż czterdzieści! Trzeba przyznać, że twórcy zaszaleli jak mało kto. W czasach, kiedy powstała ta platformówka, nie było drugiej z tak dużą różnorodnością. I nie, nie uważam, że Super Mario World wygrywało w tej dziedzinie.

W Donkey Kong Country poruszamy się po rozmaitych terenach. Dżungla, zalane lawą jaskinie, a nawet głębie tropikalnej rafy koralowej. I nie pytajcie mnie, w jaki sposób małpy potrafią oddychać pod wodą. Możliwe, że nauczyły się tego od Mario. Na każdym etapie natrafiamy na drewniane skrzynie z pomocnikami. Są to zwierzęta najróżniejszej maści, które da się ujeżdżać. Może goryl na grzbiecie miecznika czy strusia to dość groteskowy widok, jednak taka współpraca bardzo ułatwia zabawę. Zwierzaki nadają się jeszcze do jednej bardzo ważnej rzeczy, a mianowicie do odkrywania sekretów, których w Donkey Kong Country jest multum. Co rusz można znaleźć pokój wypełniony po brzegi bananami czy grotę z dodatkowym życiem. Nawet podróżując na własnych łapach, warto zwiedzać trudno dostępne zakątki i wskakiwać do tajemniczych beczek.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯