Na warsztat wzięli więc Resident Evil 5 i sprawili, że przygody Leona Chrisa i Shevy ożyły na niewielkim ekranie 3DS-a. Zakładam, że bez trójwymiarowego efektu. Wynik eksperymentu przerósł ich oczekiwania, dzięki czemu zaczęli się zastanawiać nad stworzeniem pełnoprawnego Residenta dedykowanego przenośnej konsoli z dwoma ekranami.
Pierwszym projektem, jaki powstał w następstwie skutecznego odpalenia "piątki" na 3DS-ie, było Resident Evil: The Mercenaries 3D. Wydana w 2011 r. produkcja nie okazała się pełnoprawną odsłoną, a jedynie przeniesieniem wieloosobowego trybu Mercenaries ze wspomnianego Resident Evil 5. Gra otrzymała średnie oceny (65% na Metacritic) i musiała wystarczyć fanom do czasu, aż na rynku pojawiło się Resident Evil: Revelations. Kolejny rozdział historii walki z Umbrellą pokazał prawdziwą moc 3DS-a i sprawił, że niedowiarkom otworzyły się oczy.
Czy przenośna konsola Nintendo otrzyma kolejną tego typu grę? Tego niestety nie wiadomo, ale posiadacze 3DS-ów są i tak w lepszej sytuacji niż zwolennicy konkurencyjnej PS Vity. Handheldy od Sony nie są dobrą opcją dla fanów serii, gdyż ani PS Vita, ani PSP nie otrzymało żadnego Residenta. Przypominam, że nawet pierwszy DS miał swoją wersję pierwszego Resident Evil z dopiskiem Deadly Silence.