Gra doczeka się swojej premiery i to w pudełkowej formie. Twórcy chcą bowiem prawdziwego sequela, a nie małej gierki do pobrania. Niestety, planowana data premiery to dopiero końcówka tego roku.
Dowiedzieliśmy się także, że w produkcji znajdziemy możliwość grania w cztery osoby za pomocą kooperacji offline (o tej online nic nie wspomniano). W związku z tym, że oryginalny Rayman był według twórców zbyt trudny i kończyło go niewiele osób, ten ma być bardziej przystępny, aczkolwiek nadal zaoferuje sporą dawkę wyzwania.
Tytuł ma być przeznaczony dla fanów gier platformowych każdego rodzaju – znajdziemy więc w nim dużo skakania, czasówki oraz masę znajdziek do zebrania. Ważnym elementem rozgrywki będą latające stworzenia zwane jako Lumy, dzięki którym będziemy mogli wydłużyć nasz pasek życia, czy uzyskać dostęp do dodatkowych umiejętności.
Opóźnienie spowodowane jest pracami nad Beyond Good & Evil 2, także miejmy nadzieję, ze również o tej kontynuacji poznamy wkrótce jakieś szczegóły.
Tymczasem, za pomocą pierwszego trailera, możemy sobie przypomnieć, jak interesująco zapowiada się Rayman Origins.