Serwis Kotaku powołując się na swoje źródła donosi, że będziemy mieli do czynienia z powrotem do strategicznych i realistycznych korzeni serii w miejsce nastawionej na akcję rozgrywki znanej z ostatnich części.
Tym razem mamy ponoć zawitać do Nowego Jorku, w którym będziemy musieli poradzić sobie z zagrożeniem terrorystycznym. Fabuła ma być istotnym elementem, podobnie jak skupienie się na cichym i szybkim radzeniu sobie z zagrożeniami. Pomóc ma nam w tym system zasłon, w którym kamera "wyskoczy" nam za plecy podobnie jak w Rainbow Six: Vegas.
Ubisoft na razie milczy nie potwierdzając, ani nie dementując plotek. Czyżbyśmy mogli się spodziewać kolejnej bomby na E3? Trzymamy kciuki.