Przykład uznania Kojimy dla serii Assassin's Creed - strój Altaira w MGS4Francuski serwis metalgearsolid.be rozmawiał z Kojimą w Paryżu, i to właśnie w trakcie tej rozmowy padły zaskakujące słowa na temat pierwotnego charakteru wydanej w zeszły piątek gry (wciąż czekamy na egzemplarz recenzencki...). Warto jednak pamiętać, że początkowo produkcja skupiająca się na postaci Raidena nosiła tytuł Metal Gear Solid: Rising i powstawała w obrębie Kojima Productions. Ostatecznie zespół nie był w stanie zrealizować swoich pomysłów (otwarty świat, misje z motywem zabijania wyznaczonych celów), więc Kojima skasował projekt.
Z czasem opracowany materiał trafił w ręce Platinum Games, które przerobiło całość na slashera pod tytułem Metal Gear Rising: Revengeance. Co ciekawe, system wykonywania "celowanych cięć" i Zan-Datsu (dosłownie: tnij i bierz) były stworzone zanim projektem zajęli się twórcy Vanquisha.
Przy okazji warto wspomnieć, że Hideo Kojima nie wyklucza tworzenia kolejnych spin-offów, nie tylko tych poświęconych Raidenowi. Jak podaje VG247, twórca serii Metal Gear mówił o ewentualnej przyszłości podserii Rising, ale napomknął też o autorskim projekcie. Obyło się bez jasnych deklaracji, tym niemniej Kojima zdradził, że chciałby stworzyć grę z The Boss (przeciwniczka w Metal Gear Solid 3, mówiąc najogólniej) w roli głównej. Co będzie, to będzie, my tymczasem czekamy na Metal Gear Solid: Ground Zeroes.