Podczas procesu sędzia orzekł na niekorzyść firm Playables Limited oraz Wai Dat Chan, zajmujących się produkcją i dystrybucją tego sprzętu, co skutkuje zakazem importu, reklamy i sprzedaży kartridży R4 w Wielkiej Brytanii.
Uzasadnieniem wyroku sądu był fakt, że technologia ta, zanim pozwoli uruchomić cokolwiek na konsoli, unieszkodliwia jej systemy zabezpieczeń. Fakt ten wyklucza możliwość ich legalnej sprzedaży.
Z wyroku zadowolone jest Nintendo, które pochwala decyzję i liczy na to, że inne europejskie kraje pójdą w ślady wyspiarzy.
Źródło artykułu: 