Prawie grywalny MarvSin City powstawało w latach 2007-2008 z myślą o Xboksie 360, PlayStation 3, Wii i miało hulać w oparciu o technologię Unreal Engine 3.0. Za grę na podstawie komiksu Franka Millera wzięło się australijskie studio Transmission Games i od samego początku autorzy wiązali z marką spore nadzieje.
Produkcja pierwszej gry miała trwać maksymalnie 18 miesięcy, a ewentualny sukces Sin City przełożyłby się na powstawanie kolejnych kontynuacji każdego roku. Takie były pierwotne i dosyć wygórowane ambicje twórców. Po kilku latach od pierwszej zapowiedzi widzimy, jak należy potraktować słowa producentów. A szkoda.