Kilka miesięcy po przedwczesnej zapowiedzi Ken Levine wyznał, że kiedy padły słowa o przenośnej wersji gry Irrational Games, projekt ten istniał wyłącznie w głowach twórców. Nic konkretnego nie zostało jeszcze zrobione. Mijają kolejne miesiące, a sytuacja wcale nie ulega poprawie i Levine wypowiada się w podobnym tonie.
W tym momencie nie mam na tę grę żadnego wpływu. Goście od biznesu starają się zawrzeć umowę, by obie strony [Take-Two i Sony] były zadowolone - powiedział Levine w rozmowie z IGN. Trzymam kciuki, aby się udało, bo to coś, czym bardzo chciałbym się zająć. Zanim jednak ktoś nie zacznie podpisywać czeków, nie będę w stanie nic zrobić - dodał.
Nie mamy więc co liczyć na premierę kieszonkowego BioShocka w najbliższym czasie. Konsolowo-pecetowe BioShock Infinite ukaże się za to już 26 marca.