Bethesda zaznaczyła, że opóźnienie wynika z faktu, iż całość nie spełnia wymogów jakościowych, a firmie zależy na dostarczaniu wyłącznie najlepszych tytułów. Jak zdradzili serwisowi ShackNews anonimowi przedstawiciele Human Head, studio nie było zadowolone z warunków wynikających z kontraktu z ZeniMax (właściciel Bethesdy) i mniej więcej w listopadzie 2011 r. zatrzymano prace nad rozwojem gry.
Bardzo prawdopodobne jest, że produkcja Prey 2 trafi w ręce zupełnie innego zespołu. Jak wiele pozostanie z oryginalnej koncepcji? Czy faktycznie doczekamy się premiery? I czy w ogóle gra spełni oczekiwania? Chyba musimy poczekać na jakąkolwiek odpowiedź...