Produkcja Preya 2 zajmuje Human Head Studios znacznie mniej lat niż pierwsza części tej gry. Bo jak pamiętamy, producent tworzył swoje poprzednie dzieło przez, bagatela, dekadę. Tytuł pojawi się prawdopodobnie na Euro 2012, więc będzie w co grać w przerwach między oglądaniem kolejnych meczów.
Pierwszy Prey zgarnął bardzo dobre oceny, wyróżniając się wśród innych FPS-ów świetną, klimatyczną kampanią. Mieliśmy brutalny klimat, charyzmatycznego bohatera, który chętnie rzucał mięsem, i tony kosmicznego ścierwa, pchającego się pod lufy naszych futurystycznych pukawek. Teraz jednak producent postanowił kompletnie przebudować cały pomysł na grę. Rozgrywka w Preyu 2 będzie miała charakter otwarty. Spodziewajmy się więc olbrzymiego świata i dużej swobody działań. Gdy czyta się pierwsze informacje o Preyu 2, do głowy przychodzą takie znane tytuły jak: Deus Ex, Mirror's Edge, a nawet seria Assassin's Creed.
Zły Amerykanin
Znany z poprzedniej części charyzmatyczny Indianin Tommy ustąpi miejsca Killianowi Samuelsowi. Killian to oficer amerykańskiej armii. Twardy facet, jeden z tych, którzy nigdy nie myją zębów i śpią z bronią pod poduszką. Zostanie on porwany przez kosmitów, a następnie wyrzucony na planetę zwaną Exodus. Killian, jako chyba jedyny człowiek na tej planecie, szybko przystosuje się do zupełnie nowych warunków. Spróbuje swoich sił jako łowca nagród. Obcy, drżyjcie!
Wzorem dla producentów Preya 2 przy tworzeniu tej kosmicznej rzeczywistości był film pod tytułem Łowca androidów Ridleya Scotta. Planeta Exodus, jak sama nazwa wskazuje, nie będzie specjalnie gościnnym miejscem, do którego przyjeżdżają spragnieni odpoczynku turyści. Spotkamy tam samych najgorszych przestępców, gangsterów i pospolitych zbirów. Spodziewajmy się więc mrocznego, dusznego i brudnego klimatu. W miastach zwiedzimy śmierdzące doki, będące wylęgarnią zła kasyna i kluby nocne. Spacerując po ciemnych zaułkach, możemy spodziewać się oberwania po głowie od pijanego męta czy zwykłego złodziejaszka. Równocześnie ujrzymy futurystyczne konstrukcje i wieżowce wspaniale oświetlone kolorowymi neonami. Słowem: będzie klimat!