Prawdziwy Space Hulk w 2013 roku

Opowiem wam historię pewnego chłopca o imieniu, powiedzmy, Mariusz.

Mariusz od małego interesował się fantastyką, grami fabularnymi i planszowymi. Miał tego pecha, że jego dzieciństwo przypadało na szare lata 90. w Polsce. Szare w porównaniu do tego, co działo się w sferze jego zainteresowań na bajecznym Zachodzie - transformacja i prywatyzacja nie zajmowały jeszcze jego małej głowy. Nie dość, że jego koledzy ze Stanów i Wielkiej Brytanii mogli bawić się Dungeons & Dragons od prawie 20 lat, to do tego brytyjskie Games Workshop zalewało rynek świetnymi bitewniakami od prawie dekady. Mariuszek miał jednak większego nawet pecha niż jego koledzy z większych miejscowości. Pochodził z małego miasteczka na wschodzie kraju, w którym nie było nawet szans obejrzeć chociażby figurki od Warhammera. Taka okazja zdarzała się od czasu do czasu, jak choćby podczas odwiedzin rodziny w Gdańsku i zmuszenia rodziców do zajścia do sklepu Master.

Już w tamtych czasach wokół pewnej gry stworzonej przez Games Workshop krążyły legendy. Space Hulk dział się w kosmosie, we wnętrzach wraków statków kosmicznych. Garstka kosmicznych marines walczyła z GENOKRADAMI! Wyglądało to fantastycznie, a artykuły w prasie o grach (w które Mariuszek prawie nie grał, ale namiętnie kupował o nich magazyny specjalistyczne) jeszcze podsycały to zainteresowanie. Niestety, były to smutne lata 90. w Polsce, a więc sny o "żołnierzykach" można było włożyć gdzieś na półkę pomiędzy "będę najpopularniejszym chłopakiem w szkole" a "będę kiedyś pisał książki".

Mariuszek nie wierzył we własne szczęście, kiedy udało mu się jakimś cudem namówić rodziców na kupienie komputerowego Space Hulka. Cieszył się, że nie patrzą w ekran, kiedy gra. Bo zobaczyliby to i skończyłoby się granie:

Lata 90. się skończyły, rozpoczynała się nowa era, globalizacji, Internetu i przesyłek, które czasami przychodzą na czas. Relic stworzył świetne dwie części Dawn of War, a w 2009 roku Games Workshop wydało 3. edycję Space Hulka. Wyglądała tak:

Ale wtedy Mariuszek już był dorosły i jeśli miał na coś wydać 99 dolarów, to nie była to gra planszowa, o której marzył jako dziecko. Pogrzebał więc marzenia o grach figurkowych i zajął się dorosłymi rzeczami. Nastały jednak ciekawe czasy, kiedy twórcy gier i twórcy planszówek oraz bitewniaków coraz częściej spoglądają na siebie z nadzieją. Jego marzenia o grach Games Workshop, na które nie musi wydać połowy wypłaty, zaczynają ziszczać się na jego oczach. Dopiero co zapowiedziano, że The Creative Assembly wyda swoją własną wersję Warhammera: Total War, a Games Workshop atakuje umysły graczy kolejną wiadomością - powstanie cyfrowa wersja Space Hulka zarówno dla samotników jak i użytkowników żadnych współzawodnictwa. Premierę zapowiedziano na 2013 rok i nawet informacja, że produkują ją mało znane duńskie studio, a sama gra zostanie też wydana na iOS-a i Androida nie mogła zepsuć humoru Mariuszowi. To się naprawdę dzieje!

Zdradzić wam sekret? Ten Mariusz tak naprawdę ma na imię Michał!

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥