Jak zdradza Joystiq, wstępnie opracowywana koncepcja na kontynuacja zakładała m.in. poprawienie oprawy graficznej czy brak ekranów ładowania przy zmienianiu map. Rozbudowana miała też zostać walka, zyskując nowe animacje. Co ważne, ogólnym konceptem było też zapewnienie graczom większego wpływu na zmiany w świecie gry.
Niestety samo Big Huge Games, w obliczu kłopotów finansowych 38 Studios, nie ma w tej chwili zapewnionych praw własnościowych do marki czy opracowanych elementów. Istnieje więc spora szansa, że produkcja zatytułowana Kingdoms of Amalur 2 po prostu nigdy nie powstanie. Żałujecie?