Jak już Was informowaliśmy, gra po pierwszym miesiącu sprzedaży, znalazła zaledwie 80 000 nabywców. Pod koniec roku wydawca informował już, a raczej dopiero, o 150 000 sprzedanych egzemplarzy. Przypomnijmy, że poprzednia gra studia odpowiedzialnego za Enslaved – Heavenly Sword – sprzedała się w półtoramilionowym nakładzie, co i tak członkowie Ninja Theory uznali za słaby wynik.
Namco Bandai, twierdzi jednak, że jest dumne z Enslaved oraz sposobu w jaki tytuł został przyjęty przez media i samych graczy, którzy go doświadczyli. Choć nic nie zostało oficjalnie potwierdzone, firma nie wyklucza powstania ewentualnej kontynuacji.
Nam część pierwsza naprawdę się spodobała, dzięki czemu oceniliśmy ją na 4 gwiazdki. Z recenzji dowiecie się dlaczego.
Graj z głową - Sprawdź swoje IQ. Narodowy test inteligencji!