Burnout: Paradise (2008)Criterion jest znane wszystkim fanom wyścigów nie tylko za sprawą widowiskowych Burnoutów, ale i dzięki odświeżeniu Need for Speed: Hot Pursuit dwa lata temu. Po rozpoczęciu prac nad kolejnym Need for Speedem, tym razem Most Wanted, trudno było się spodziewać, by twórcy powrócili do uznanej serii Burnout. A jednak: Mamy jeszcze dużo do zrobienia w temacie wyścigów i w którymś momencie zrobimy kolejnego Burnouta - stwierdził Sullivan.
Z drugiej strony, możemy zrobić grę bez pojazdów. W końcu zrobiliśmy już Blacka i byłem wówczas głównym projektantem - przypomina Sullivan. Czy jednak Criterion faktycznie porzuci dochodowe tworzenie samochodówek dla EA na rzecz gry, w której można rozwalać wszystko dookoła?
W wypowiedzi Sullivana przewijał się również tytuł Road Rush, więc spektrum zainteresować Criterion zamyka się w dwóch tematach: pojazdach i rozwałce. Czekamy więc na oficjalna zapowiedź następnego projektu, o którym usłyszymy najwcześniej za kilka miesięcy. W końcu Need for Speed: Most Wanted (premiera 2.11) musi teraz mieć swoje pięć minut.