Od wczorajszego ranka przy każdorazowej próbie zalogowania do PlayStation Network podziwiamy jedynie kod błędu. Awaria jest ogólnoświatowa. Posty o tym, że Sony z nią walczy pojawiły się zarówno na europejskim, jak i amerykańskim PlayStation Blogu.
Niestety, sytuacja dziś rano wcale się nie polepszyła. Pomimo, ze minęła już ponad doba od rozpoczęcia przerwy, nadal nie można zalogować się do usługi. I tak naprawdę, nie wiadomo, czy dzisiaj w ogóle będzie to możliwe, bowiem Sony przewiduje, że przerwa w dostępnie do PSN może trwać nawet dwa pełne dni.
„Obecnie badamy sprawę braku dostępu do PlayStation Network, ale może nam zająć nawet dwa dni, zanim usługa ruszy na nowo. Bardzo dziękujemy za cierpliwość, podczas gdy pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu”, pisze przedstawiciel Sony. Po bieżące informacje na temat stanu problemu można zaglądać na oficjalny Twitter europejskiego oddziału PlayStation - @PlayStationEU.
Przypomnijmy, że w tym miesiącu grupa Anonymous zapowiadała, że powróci wkrótce z największym w historii atakiem na Sony, więc można przypuszczać, że awaria jest ich „dziełem”. Równie dobrze, mogą to być jednak problemy w samym Sony.
Tymczasem pozostaje nam możliwość nadrobienia zaległości w tytułach dla jednego gracza lub... skorzystanie z wiosennej aury i kontakt z przyrodą.