Naughty Dog jeszcze nie skreśla PlayStation 3Wall Street Journal przytacza słowa Hirai, który potwierdza niedawną wypowiedź Andy'ego House'a z prezentacji na wystawie CES w Las Vegas. Sprawa dotyczy rzekomego zamiaru Sony, by pokazać następcę PlayStation 3 już w czerwcu br. "Andy (House) ma całkowitą rację, że nie zamierzamy zapowiadać niczego w tej sprawie na E3". Ponadto Hirai uspokaja wszystkich, którzy wieszczą rychły kres ostatniej konsoli stacjonarnej Sony: "Zawsze mówiłem o dziesięciu latach dla PlayStation 3. Nie ma żadnego powodu, by się teraz z tego wycofywać".
PlayStation 3 pojawiło się na rynku w listopadzie 2006 r., więc zgodnie ze słowami Kaza Hirai konsola Sony ma przed sobą jeszcze (przynajmniej) kilka lat żywota. Zdementowanie plotek o prezentacji następcy w czerwcu w Los Angeles sprawia, że póki co jedynym pewniakiem z następnej generacji na E3 jest Wii U od Nintendo. Premiera nowej platformy jest zaplanowana na drugą połowę 2012 r. Nic też nie wskazuje na to, żeby Microsoft zamierzał w najbliższym czasie pokazać kolejnego Xboksa.
Nikt nie zaprzecza, że obecna generacja konsol musi się wkrótce skończyć. Ilu graczy, tyle oczekiwań, ale widać, że producenci chcą wyjątkowo długo eksploatować ostatnie platformy. Boom na kontrolery ruchowe z pewnością przedłuży (w oczach Sony i Microsoftu) żywot PlayStation 3 i Xboksa 360, ale postęp technologiczny jest nieubłagany. A wiadomo, że kto stoi w miejscu, ten się cofa.