Nazwa Orbis w ciekawy sposób łączy się z wydanym ostatnio PlayStation Vita. Istnieje bowiem zwrot z łaciny, brzmiący Orbis Vitae, a znaczący „krąg życia”. Może więc okazać się, że zdobywająca popularność konsolka przenośna będzie mocno powiązana z PS4. Pewnym potwierdzeniem jest sieć developerska Sony, w ramach której funkcjonuje adres Orbis.SCEDev.net.
Szkic udostępniony przez Kotaku
Źródła Kotaku donoszą m.in. o procesorze przyszłej konsoli – będzie on produkowany przez AMD i najprawdopodobniej zaliczać się będzie do 64-bitowej serii Southern Islands. Platforma ma być zdolna do wyświetlania gier w rozdzielczości 4096x2160, podczas gdy 3D byłoby generowane w Full HD. Co ciekawe, ponoć wybrani developerzy już teraz dostają dev kity, czyli robocze wersje konsoli. Jej kolejne poprawione wydania mają trafić do nich pod koniec roku.
Niestety tym samym docieramy do mniej prawdopodobnych, ale wciąż realnych doniesień. Jak wiadomo, ze wsparciem dla gier ze starszych generacji PlayStation było w PS3 różnie. Orbis ma po prostu zupełnie nie umożliwiać grania w produkcje z „peestrójki”. Co gorsza, Sony miałoby za pomocą PS4 walczyć z powtórnym obiegiem w bardzo prosty sposób: wiązać nowe kopie gier z istniejącym kontem PSN. Dalsi użytkownicy otrzymywaliby bardzo okrojony produkt, zapewne będąc zmuszonymi do zakupu czegoś pokroju przepustki sieciowej. Istnieje też szansa, że nowe gry będą równocześnie trafiać do sklepów na Blu-Rayu oraz w wersji cyfrowej do usługi online Orbisa.
Ile w tym prawdy? Być może dowiemy się na tegorocznym E3 lub imprezach mających miejsce w dalszej części roku. Doniesienia są jednak nieco zaskakujące, tym trudniej jest w nie uwierzyć.