To sposób na bliższe relacje z klientem i upewnienie się, że wypracowujemy zysk. W darmowych grach z mikrotransakcjami płaci od 5 do 7% użytkowników, ale na rynku gier komputerowych i tak za wersje pełne płaci od 5 do 7% graczy, reszta ściąga je z Internetu. Razem ta grupa wynosi od 93 do 95%, a więc wychodzi na to samo.
Dotyczy to w szczególności rynków rozwijających się, na których gry konsolowe nie są aż tak popularne jak te dostępne na komputerach osobistych. Wyjściem z tej sytuacji jest produkcja gier, które można ściągać za darmo z internetu, ale w których istnieje możliwość płacenia małymi kwotami za dodatkowe elementy, takie jak przedmioty czy umiejętności. Guillemot mówi: Plusem takiego modelu jest fakt, że możemy zacząć zarabiać w krajach, w których wcześniej było to niemożliwe - ludzie grali w nasze gry, ale ich nie kupowali.
Podczas zeszłotygodniowych targów gamescom 2012 firma Ubisoft ujawniła prace nad kilkoma grami, stosującymi te właśnie rozwiązania. Są to między innymi Might & Magic Heroes Online oraz Anno Online.
Anno Online od BlueByte Studios, twórców Anno 2070, ma zachować podstawowe zasady rozgrywki znane z poprzednich odsłon serii, jednak jak na grę przeglądarkową przystało, zaoferuje ponadto unikalne funkcje. Mowa jest między innymi o współpracy graczy, którzy będą się łączyć w gildie i imperia, co pozwoli im na branie udziału w wieloosobowych questach.
Anno OnlineZ kolei fani Might & Magic mogą liczyć na dwie zupełnie zróżnicowane gry free-to-play. Pierwszą zapowiedzianą produkcją jest Might & Magic Heroes Online. Strategia dostępna z poziomu przeglądarki pozwoli na kierowanie tytułowymi herosami i podległymi im jednostkami, które zmierzą się na polach bitew krainy Ashan. Wydawca udostępnił króciutki teaser (poniżej) oraz zaprosił do zapisów na stronie gry.
Might & Magic Heroes OnlineWypowiedzi prezesa Ubisoftu znajdziecie tutaj.