W zasadzie dostaliśmy to czego mogliśmy się spodziewać: wielki globalny konflikt, masę spektakularnych wydarzeń i tego złego, który choć w filmie nie występuje, to obarczany jest przez lektora winą za trwającą na ekranie wojnę. Sprytnym chwytem jest też przestawienie literek tytułu z WW3 (World War 3 - II wojna światowa) na MW3 (Modern Warfare 3).
Choć nie widać wielu różnic graficznych w porównaniu z , poprzednią produkcją za którą odpowiedzialne było studio Infinity Ward, to twórcy zapewniają nas, że zrobili wiele by usprawnić silnik na jakim pracuje gra.
"Nie będziemy na razie wchodzić w szczegóły silnika, ale poszliśmy daleko poza Modern Warfare 2 i dodaliśmy wiele fajnych rzeczy do tego tytułu", powiedział Robert Bowling z Infinity Ward.
Przypomnijmy, że ostatnią częścią Call of Duty było zeszłoroczne , które choć może Ameryki rozgrywka nie odkrywało, to i tak zdążyło zostać najlepiej sprzedającą się grą na świecie. Czy powtórzy ten sukces? Zakusy na część tego rynku ma i wygląda na to, że będzie godną konkurencją.