"Proces instalacji i aktywacji gry Wiedźmin 2, to przede wszystkim połączenie z serwerami secuROM w celu sprawdzenia oryginalności kopii. Ponieważ bardzo nam zależy na tym, aby system rejestracji i aktywacji wszędzie działał tak samo i każdy z Was mógł w pełni cieszyć się grą, odblokowanie kluczy Edycji Kolekcjonerskiej może się opóźnić. Wina za to leży po stronie CD Projektu, przepraszamy wszystkich fanów", przeczytać możemy komunikat na oficjalnej stronie gry.
Od momentu publikacji tej wiadomości twórcy gry na bieżąco informują użytkowników o pracach nad rozwiązaniem problemu, choć jak na razie nie ma dobrych wiadomości, bo każdy z terminów, który pojawiał się dotychczas nie został dotrzymany. Najnowsza informacja z Facebookowej strony firmy znów daje fanom nadzieję:
"Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wytrwali. Ponownie przepraszamy. Odblokowywanie serwerów uaktualnień właśnie ruszyło. Ponieważ jest ich dużo i są rozsiane po całym świecie - proces musi potrwać. Zaczął się kilka minut temu, a dla niektórych użytkowników może potrwać nawet do dwóch godzin. Jeszcze raz dzięki! Jeszcze raz sory!".
O ile doceniamy fakt, że firma przyznała się do błędu, to gracze, którzy wyłożyli pieniądze na to, żeby zagrać dzień przed premierą są już mniej wyrozumiali, a komentarze pod wpisami twórców oscylują między "kpina", "ściema" i pytaniami jaką rekompensatę przewiduje CD Projekt. Trudna sytuacja to też katalizator dla kreatywnych internautów, którzy szybko stworzyli poświęconą tematowi stronę. Powstaje też pytanie co się stanie jutro, kiedy masowo ludzie zaczną rejestrować swoje kopie gry. Czy serwery wytrzymają?
[Aktualizacja #1] CD Projekt podaje, że lada chwila wszystko będzie gotowe, a oficjalna strona gry donosi o kolejnych usterkach:
"Z przyczyn technicznych tymczasowo niemożliwe będzie zalogowanie się do konta powiązanego z pierwszą grą Wiedźmin. Prosimy o utworzenie nowego konta. Sytuacja wkrótce zostanie rozwiązana za pomocą opcji połączenia ze sobą kont. Przepraszamy za wszelkie niedogodności".
[Aktualizacja #2] Coś się ruszyło. Na stronie Wiedźmina 2 gracze w komentarzach raportują, że patch się pobiera. Pojawia się jednak sporo informacji, że pomimo tego gra nie chce się uruchomić, lub są z nią inne problemy.
[Aktualizacja #3] CD Projekt oficjalnie informuje, że błąd został naprawiony. Potwierdzają to gracze i nasi redaktorzy. Powodem awarii i opóźnienie był "błąd w systemie automatycznej autoryzacji gry", a nie znienawidzone przez graczy zabezpieczenie SecuROM. Mogą wystąpić jeszcze problemy z aktywacją dodatkowych elementów.