Każda postać i element świata przedstawionego zaczął swój żywot jako szkic na papierze, sporządzony przez artystyczną grupę Ronzo. Potem wszystkie z nich zostały zamienione na pojedyncze części, które po wycięciu złożono i sklejono w papierowe modele. W końcu zdjęcia owych modeli przesłano do studia Ten24, które zajmuje się cyfrowym projektowaniem trójwymiarowym – to za ich sprawą papierowe wycinanki mogły zaistnieć w grze. Potem wszystko wrzucane jest już na silnik Unity przez członków Different Tuna – studia odpowiedzialnego za oryginalny pomysł.
Gordon Midwood, członek Different Tuna, podkreśla, że głównym zadaniem, jakie postawiło sobie studio, było stworzenie czegoś nowego, świeżego i zupełnie wyjątkowego. Przełożyło się to jednak na szereg trudności, jako że praca, którą musieli wykonać, nigdy wcześniej nie została przez nikogo opisana. Kiedy już członkowie odkryli, jak dokładnie wyżej opisany przeze mnie proces powinien wyglądać, praca – jak powiedział Midwood – stała się już prosta.
Gra na pewno wygląda ciekawie, co widać na poniższym filmie: