Opóźniony Afterfall i współpraca z Konami, czyli o konferencji Nicolas Games

Po dzisiejszej konferencji Nicolas Games zazdroszczę pracownikom tej firmy jednego: optymistycznego nastawienia co do przyszłości. Głównie dlatego, że prezentowany od od długiego czasu Afterfall: InSanity wciąż jest w produkcji i zalicza właśnie kolejną obsuwę, a mimo to właśnie na nim opierany jest potencjalny sukces grupy.

Afterfall Insanity

W chwili pisania tego tekstu oficjalna strona gry wciąż informuje o premierze w pierwszym kwartale tego roku. Ten dobiega już jednak końca, a produkcji nie zobaczymy nie tylko do końca marca, ale aż do końcówki roku. Oficjalnie debiut Afterfall: InSanity przerzucono na czwarty kwartał, pozwalając nam sądzić, że przygody Alberta Tokaja wejdą do sprzedaży w okolicach świąt, w wersjach na PC, PS3 i X360. W czasie konferencji zobaczyliśmy jedynie krótki, tnący się trailer, który niezbyt pozwolił odczuć zmiany, jakie przeszła gra od czasu ostatniej konferencji CD Projektu, firmy uczestniczącej w jej wydaniu. Dodatkowe kilka miesięcy na prace na pewno przysłuży się całości, a na razie pozostaje czekać na kolejne oficjalne prezentacje.

Istotnym ogłoszeniem, jakie padło w czasie spotkania, było ujawnienie współpracy z Konami (jeszcze nie sfinalizowanej przez katastrofę w Japonii), firmą, która w naszym kraju romansowała już m.in. z CDP i Galapagos. Gigant będzie uczestniczyć w wydawaniu i dystrybucji kilku gier, odpowiadając także za reklamę. Nicolas otrzyma z tego około 60% wpływów, pozostając firmą nadzorującą nowe projekty. Jednym z nich jest Arena Morte, produkcja skupiona na walce, posiadająca logotyp dziwnie podobny do Afterfalla. Ma ona integrować w sobie rozwiązania z portali społecznościowych, a zawita na pewno na Xbox Live Arcade, PlayStation Network czy w wersji dla NGP (PSP2). Krótki, prerenderowany trailer nie zdradził jednak nic konkretnego.

Afterfall: InSanity

Ogłoszenie współpracy z nowymi firmami zbiega się ze zmianą oficjalnego statusu Nicolas Games, które staje się obecnie Nicolas Entertainment Group. Duża w tym zasługa Frontline Studios, dzięki któremu grupa ma swoje oddziały tak w Polsce (Katowice, Bydgoszcz), jak i na świecie, chociażby w Hong Kongu, Bratysławie, Kijowie czy Los Angeles. Ta i inne firmy odpowiadają obecnie za kilka projektów o różnej skali, rozszerzając grupy docelowe o np. przyszłych posiadaczy Nintendo 3DS. Dwie gry na nową platformę Wielkiego N to Ghost Hunter, przeobrażające otoczenie zarejestrowane kamerką w miejsce pełne duchów i Galactic Siege, gra akcji osadzona – nomen omen – w kosmosie.

Tytułów, jakie zostaną udostępnione w przyszłości, ma być więcej, a wspomniano m.in. o Circus, czyli symulatorze cyrku dla najmłodszych (tańcząca panda na króla!), czy Extraction Point - oficjalnym pokłosiu po Duke Nukem: Critical Mass. Choć kilka razy określono Afterfall: InSanity jako grę „triple-A”, odrobinę boję się, że optymizm może nie wystarczyć. O ile historia Tokaja sprytnie wykorzysta klimaty znane z Dead Space czy serii Silent Hill, reszta gier z oferty ewidentnie skierowana jest na bardziej casualowy rynek, a tym samym skazana jest na mniej lub bardziej przewidywalne oddziaływania sieci społecznościowych, które same wypromowały tak nieodkrywcze tytuły jak Angry Birds.

Afterfall: InSanity

Kwestia ogromnego zakresu platform to zresztą główny wątek całej konferencji. Nicolas Entertainment Group celuje tak w pecety, konsole obecnej generacji, obecne i nadchodzące handheldy, jak i komórki czy platformy społecznościowe, licząc chyba na główne przychody z cyfrowej dystrybucji. Siłą napędową staną się kolejne firmy, w tym RoboModo Games (znani z Mortal Kombat Trilogy), Replay Games przywracający Leisure Suit Larry, Union Entertainment, East Pictures czy House of Independence.

Nie chcę tu być odebrany źle, ponieważ bardzo cieszą mnie wyniki Nicolasa i gorąco kibicuję tej firmie, tak jak każdej z rodzimego rynku. Nieprzyjemne ciarki wywołuje u mnie tylko huraoptymistyczne podejście, które może skończyć się boleśnie przy drobnym potknięciu. Jakie będą efekty nowych umów, dowiemy się w przeciągu najbliższych miesięcy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇