Wall Street Journal donosi, że już w przyszłym roku w serwisie pojawi się usługa w stylu Netflix, która pozwoli, z wykorzystaniem mikrokonsoli OnLive, oglądać zakupione filmy bezpośrednio na swoim telewizorze.
Innym pomysłem na przyciągniecie klientów jest także wprowadzenie abonamentu w wysokości 9,99 dolara, który umożliwiałby granie bez ograniczeń czasowych, jednak tylko w te tytuły, które na rynku są już od co najmniej od sześciu miesięcy.
W Stanach Zjednoczonych urządzenie pozwalające na granie w gry pecetowe na własnym telewizorze jest już rozsyłane i kosztuje 99 dolarów. W Wielkiej Brytanii pojawi się na początku przyszłego roku, a reszta świata musi jeszcze poczekać.