Jak możemy wyczytać w notce prasowej nasze rodzime studio postanowiło pójść za branżowym standardem przesuwania premiery w celu dopieszczenia rozgrywki. Adam Badowski, szef projektu, tłumaczy decyzję: "oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że gracze chcieliby dostać drugą część Wiedźmina najszybciej jak to możliwe, więc mam nadzieję, że nam to wybaczą. Wierzymy, że ten dodatkowy czas pozwoli nam maksymalnie doszlifować grę, tak aby dostarczyć maksymalnie dopracowany produkt".
Więcej informacji o grze mamy uzyskać już 18 listopada, czyli w ten czwartek, podczas jesiennej konferencji CD Projektu. Jak na razie nie podano żadnych informacji o postępach (lub ich braku) w przypadku gier konsolowych.