Oculus Rift nie lubi konsol

Oculus Rift to jeden z najgorętszych gadżetów ostatnich miesięcy. Gogle zdobyły już szereg nagród (ostatnio za najlepszy hardware na E3), a kolejni developerzy planują wykorzystanie możliwości urządzenia w swoich projektach. Wszystko pięknie, ale nie dla konsolowców, którzy nie podepną Oculus Rifta do swoich zabawek.

Brendan Iribe, prezes Oculus VR w rozmowie z Edgem deklarował miłość do konsol, ale jego uczucia nie wpłyną na kwestie biznesowe. Kocham konsole, ale [jako firma] jesteśmy o wiele bardziej podekscytowani tym, w jakim kierunku podążają urządzenia mobilne - mówił Iribe. Zwrócił jednocześnie uwagę na fakt, że w przypadku smartfonów liczba nowych modeli z roku na rok praktycznie się podwaja. Konsole zaś tkwią przez osiem lat w tym samym miejscu.

Oculus VR stawia więc na pecety i urządzenia mobilne, ale kiedy dokładnie przyjdzie nam zdjąć pudełko z goglami ze sklepowej półki? Iribe pragnie, aby Oculus Rift trafiło do sprzedaży w przyszłym roku, jednak wstrzymuje się od składania jakichkolwiek obietnic. Powód jest prosty - producent nie wie, kiedy urządzenie będzie w pełni gotowe.

Oculus Rift zostało ujawnione na targach E3 w zeszłym roku. Producent ruszył ze swoim dobrze zapowiadającym się prototypem na Kickstartera, gdzie zebrał 2,4 miliona dolarów. Oculus VR nie poprzestało jednak na tej formie zbierania funduszy, i ostatecznie pozyskało na realizację projektu około 16 milionów dolarów. Więcej na temat Oculus Rifta przeczytasz na oficjalnej stronie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ