Obsidian oskarża wydawców o próby nadużywania Kickstartera

Kickstarter to fenomen, jeżeli chodzi o niektóre projekty z naszej branży. Choć na efekt rozmaitych zbiórek pieniędzy przyjdzie nam jeszcze czekać, kwoty na nie pozyskane mogą przyprawić o zawrót głowy. I, jak sugerują przedstawiciele Obsidian Entertainment, może to być świetny cel dla wydawców żądnych naszych pieniędzy i jednocześnie maksymalnych oszczędności.

Studio w ostatnich dniach zapowiedziało zbiórkę pieniędzy na Project Eternity - swoje nowe RPG. Dzisiaj, z 26 dniami pozostałymi do końca tej akcji, nie tylko zgromadzono minimum, ale i przekroczono już 1,7 miliona dolarów. Wynik stale rośnie. Jak się okazuje, Obsidian otrzymał oferty wykorzystania Kickstartera, by stworzyć grę i... utracić do niej prawa.

Tak można najlepiej wyjaśnić sytuację, gdy wydawca oferuje developerom przechwycenie projektu, który zostanie zasponsorowany przez graczy. O takim zajściu informuje Destructoid, który zaznacza niestety, że Feargus Urquhart i inni przedstawiciele Obsidianu nie mogą powiedzieć, jakie firmy kontaktowały się z nimi.

To niebezpieczny precedens i choć nie możemy wskazać winnych, warto mieć na uwadze, że Kickstarter daje szanse na narodzenie się różnych patologii. Oby tylko zawsze wychodziły na jaw jeszcze w zalążku, tak by idea crowdsourcingu nie została wypaczona...

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!